14.06.2011
Pan Karp na Targach Książki dla Dzieci w Krakowie.


Poczytaj mi mamo, poczytaj mi tato o... Panu Karpiu.

Promocja ryb skierowana do dzieci, a poprzez nie - do ich rodziców - doczekała się już czwartej książki z serii Pan Karp... Doskonałym miejscem dotarcia z promocyjnym przesłaniem do bardzo licznej grupy odbiorców była pierwsza edycja Targów Książki dla Dzieci w Krakowie w dniach 3-5 czerwca br. Hala targów książki na trzy dni stała się wyjątkowym, wielkim placem zabaw, pełnym tajemnic, ciekawostek, nauki, historii - jak to w książkach bywa. Tysiące maluchów i ich rodziców dotknęło wielkiej przygody z książkami barwnie prezentowanymi przez blisko setkę wystawców. Nie zabrakło spotkań z autorami i ilustratorami. Odbyły się pouczające konkursy i seminaria i warsztaty. Pan Karp wystawił swoją najnowszą książkę "Pan Karp kontra czarny ptak", przypominając również poprzednie tytuły.

Okrzyki niektórych dzieciaków: pan karp, pan karp... świadczyły o znajomości rzeczy , a pytania: mamo, a kto to jest Pan Karp, o dalszej potrzebie karpiowej edukacji. Cieszyły nas rozmowy z dorosłymi o sensie takiej formy promocji karpi.

Na stoisku Pana Karpia nie mogło zabraknąć Jana Motyli, który podpisując autorskie egzemplarze zachęcał milusińskich do wkroczenia w karpiowy świat.

Wzięliśmy udział w akcji "książka za książkę" której celem była pomoc dla tych dzieci, których rodziców nie stać na zakup książek. Wiosenne targi książki dla dzieci, córka wielkich jesiennych targów książki , które odbywają się w tym samym miejscu, były doskonałym przedłużeniem Dnia Dziecka i pewnie na stałe wpiszą się do kalendarza kulturalnych wydarzeń Krakowa.

Targi książki, to nie tylko kontakt z czytelnikami, to też doskonała okazja do zaczerpnięcia z wachlarza nowych trendów, nowych kierunków edukacji dziecięcej. Tak było i tym razem - Pan Karp dowiedział się m.in., że obok książek tradycyjnych, ich wariacji dzwiękowych i elektronicznych, do łask wracają tradycyjne gry planszowe, choć ich formy daleko odbiegają od tradycyjnego "Chińczyka". Strategia i forma gry, aby przyciągnąć młodych graczy, musi dziś wybiegać dużo dalej ponad planszę, kostkę + 4 pionki. Może warto stworzyć "Pana Karpia planszowego" ku uciesze dzieci i wzrostowi popularności karpia wśród młodych?!



powrót